czwartek, 26 lutego 2015

Użytek ekologiczny

Na wczorajszej sesji Rady Miasta z interesującą propozycją wystąpił radny Rober Szafrański. Mając na uwadze troskę o nasze mareckie lasy przedstawił burmistrzowi i innym radnym pomysł na jeszcze lepszą ich ochronę poprzez utworzenie tzw. użytków ekologicznych. Według ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2014 roku "Użytkami ekologicznymi są zasługujące na ochronę pozostałości ekosystemów mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej naturalne zbiorniki wodne, śródpolne i śródleśne oczka wodne, kępy drzew i krzewów, bagna, torfowiska, wydmy, płaty nieużytkowanej roślinności, starorzecza, wychodki skalne, skarpy, kamieńce, siedliska przyrodnicze oraz stanowiska rzadkich lub chronionych gatunków roślin, zwierząt i grzybów, ich ostoje oraz miejsca rozmnażania lub miejsca sezonowego przebywania." Dlatego wszystkie miejsca pełniące istotną rolę dla zachowania różnorodności przyrodniczej na poziomie gminy powinny zostać objęte ochroną w formie użytków ekologicznych.


Tworzenie ich jest przedsięwzięciem prostym, nie wymagającym skomplikowanych procedur. Dlatego kompetencje utworzenia użytków ekologicznych zostały przyznane także władzom szczebla lokalnego. Mogą one powstać na drodze rozporządzenia wojewody lub uchwały Rady Gminy.


Radny Rober Szafrański zwrócił również uwagę na nie korzystanie w pełni, a określonych w ustawie o przyrodzie lub ustawie o lasach państwowych, form karania osób, które zanieczyszczają czy wręcz degradują środowisko poprzez niewłaściwe korzystanie z obszarów leśnych.


Cieszy mnie taka inicjatywa, tym bardziej, że widać mocne zaangażowanie ze strony pana Roberta w ten projekt. Mam nadzieję, że przekona innych do podjęcia tego tematu i szybkiego wdrożenia na terenie naszego miasta. Trzymam kciuki i powodzenia.


użytek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle... przeczytaj książki te!

Znacie na pewno ten stan, gdy rzeczywistość skrzeczy, a złowróżbne informacje w mediach wypełniają nasze dni, to właśnie wtedy najbardziej p...