czwartek, 14 maja 2015

Życie sielskie, życie wiejskie

Tak się zastanawiam czy mieszkam jeszcze w mieście, czy już na wsi? Wokół cicho, spokojnie, jeden sklepik na cały Zieleniec, wieczorem grupka osób modląca się przy kapliczce, jednym słowem obrazek jak z przeciętnej polskiej wsi. Ostatnio doszedł jeszcze jeden element wiejskiego życia – spacery stadka kur i pianie koguta.  Z jednej strony śmiać mi się chce jak to codziennie widzę, z drugiej zaś zaczyna mnie trochę irytować to jego głośne, długie „wydzieranie się”.  Całe szczęście, że słyszę je tylko po południu, bo wtedy właśnie drób wychodzi pospacerować po uliczkach Zieleńca. I choć zmiany w tym miejscu i ludziach są powolne, ale jednak widoczne, to w miejsce gołębi pojawiły się kury i kogut. Ot życie- myślałam, że z biegiem lat będzie mi się tu żyło sielsko i bardziej miejsko, a nie wiejsko.


kogut

niedziela, 10 maja 2015

Śmierć w ruinach domu na Zieleńcu

W ubiegły czwartek w godzinach porannych policja została powiadomiona o znalezieniu zwłok w ruinach spalonego domu na Zieleńcu. Denatem był człowiek, który poprzedniego dnia spożywał alkohol w tym miejscu. Śmierć nastąpiła prawdopodobnie w wyniku nieszczęśliwego wypadku.


O gruzowisku tym pisałam ostatnio w ramach społecznego poczucia estetyki. Ruiny tego domu od 3 lat stoją i popadają w coraz większą degradację. Jak widać stały się również przyczyną nieszczęśliwego wypadku(niezabezpieczona studzienka), którego wynikiem była śmierć człowieka. Mam nadzieję, że właściciele tej działki wyciągną z tego zdarzenia właściwe wnioski, tj. w jak najszybszym czasie uprzątną teren, by nie stanowił zagrożenia dla innych. Radny Skibiński, notabene mieszkający i prowadzący sklep w bliskim sąsiedztwie tej działki, również powinien wykazać się jakimś działaniem w tej kwestii.


DSC_0139

czwartek, 7 maja 2015

Jutro Dzień Bibliotekarza-pamiętajmy o tym niedocenianym zawodzie

Jutro (8  Maja) w całym kraju będzie obchodzony dzień Bibliotekarza i Bibliotek. Niektórym wydawać mogłoby się, iż praca w tym zawodzie nie wymaga wielu umiejętności czy wielkiej wiedzy. Każdy może zadać pytanie: co takiego trudnego jest w zawodzie bibliotekarza? Otóż okazuje się, że to praca ani łatwa, ani lekka, za to często stresująca.


Bibliotekarz to pracownik zatrudniony w bibliotece, wykonujący czynności związane z jej funkcjonowaniem. Jego główne zadania to gromadzenie, opracowywanie i udostępnianie materiałów bibliotecznych tzn. książek, czasopism, materiałów kartograficznych i audiowizualnych, zbiorów specjalnych. W wielu bibliotekach coraz częściej organizuje również zajęcia biblioteczne dla dzieci i młodzieży, konkursy plastyczne lub fotograficzne oraz spotkania z pisarzami.


Osoba pracująca w bibliotece ma szeroki zakres obowiązków, które niekoniecznie wiążą się z posiadanym wykształceniem. Wciela się bowiem ona także w rolę pedagoga(lekcje biblioteczne), plastyka(zajęcia i konkursy plastyczne dla dzieci), tragarza(noszenie pudeł z książkami), grafika(plakaty, ogłoszenia, zaproszenia), sekretarki(obsługa korespondencji), webmastera(obsługa strony www), sprzątaczki, fotografa(wykonywanie zdjęć z tego co się dzieje w bibliotece), kadrowca, księgowej oraz fundraisera(poszukiwanie zewnętrznych źródeł finansowania biblioteki). Kontakt z czytelnikami wymaga od bibliotekarza znacznej cierpliwości,  życzliwości, opanowania, dużej kultury osobistej, ale także elastyczności i inicjatywy.


Zawód bibliotekarza jest postrzegany, jako praca spokojna i bezstresowa, gdyż biblioteka od zawsze kojarzy się z miejscem cichym i spokojnym. Ale to niestety stereotyp funkcjonujący w naszym społeczeństwie od bardzo dawna. Okazuje się, że bibliotekarze należą do grupy zawodowej, w której stres towarzyszy bardzo często podczas pracy, a którego przyczyną zazwyczaj jest konieczność angażowania się w kilka różnych czynności, mała możliwość awansu i rozwoju, niska płaca, niedocenianie tego zawodu przez społeczeństwo(niski prestiż), trudne warunki pracy(mała przestrzeń, kurz), konfliktowe sytuacje z czytelnikami.


Na zachodzie Europy jest inaczej, po prostu lepiej-zawód ten jest szanowany, wręcz prestiżowy, dobrze płatny i bardzo ważny dla samorządów. Mam nadzieję, że z czasem i w naszym kraju zawód- bibliotekarz zabrzmi dumnie.


Mareckim Bibliotekarkom życzę satysfakcji z pracy i dziękuję za Wasz profesjonalizm, uśmiech i oddanie, jakie wkładacie w misję upowszechniania czytelnictwa w naszej lokalnej społeczności. Mam nadzieję, że jutrzejsze Wasze Święto będzie obfitowało w liczne życzenia i uśmiechy od czytelników oraz wysokie premie i nagrody od Burmistrza Marek :)


dzien_bibliotekarza

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Burdel w lesie

Słowo burdel (wybaczcie ten wulgaryzm, ale inaczej się nie da) w życiu ma dwojakie znaczenie. Pierwsze określa miejsce, w którym znajdziemy osoby chętne do seksu z każdym, kto tylko dobrze im zapłaci. Drugie stosuje się w przypadku bałaganu, bajzlu czy śmietnika. Oba znaczenia są adekwatne do obrazu mareckich lasów, w których przydrożne panie świadczą swoje usługi różnym panom (lub paniom, kto wie?). Po takich usługach nasze lasy zaśmiecone są prezerwatywami i brudnymi chusteczkami w przerażających ilościach. Temat ten, choć znany od lat urzędnikom miejskim, miejscowej policji i nadleśnictwu, przez kolejne lata zdaje się być nie do rozwiązania. Czy naprawdę aż tak trudno to raz na zawsze załatwić? Może warto by przedstawiciele tych trzech instytucji spotkali się i przedyskutowali problem?


Wczorajszy spacer w okolicach Kruczka nie należał do przyjemnych. Ilość miejsc zaśmieconych po „pracy” tych pań jest bardzo duża, szczególnie w okolicach parkingu i przedłużenia ulicy Przyleśnej. Obrzydzenie człowieka bierze jak tamtędy przechodzi.. Okoliczni mieszkańcy widać, że próbują z tym walczyć poprzez wieszanie worków na śmieci, wykopując doły uniemożliwiające wjazd samochodem czy zastawiając dojazdy do lasy dużymi konarami. Niestety skuteczność tych działań jest krótkotrwała. Rozwiązaniem dla ul. Przyleśnej byłoby postawienie szlabanu w miejscu gdzie kończy się linia zabudowań. Dla parkingu zaś kamery mobilne nadleśnictwa.


Sezon dla leśnego burdelu już się rozpoczął, a przez kolejne miesiące będzie znacznie się nasilał, niestety :( .


20150426_155440 (1) 20150426_155709 (1) 20150426_155601 (2) 20150426_155754

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle... przeczytaj książki te!

Znacie na pewno ten stan, gdy rzeczywistość skrzeczy, a złowróżbne informacje w mediach wypełniają nasze dni, to właśnie wtedy najbardziej p...