czwartek, 3 września 2015

Odpowiedź na zaproszenie burmistrza Bartosika

Na ostatnim posiedzeniu Komisji Zdrowia, Opieki Społecznej, Porządku Publicznego i Ochrony Środowiska rozpatrywane były sprawy związane min. z rowami melioracyjnymi i zbiornikami wodnymi na terenie Marek. W trakcie omawiania tego drugiego tematu burmistrz Bartosik poinformował radnych o pracach ZUK związanych z oczyszczeniem za, jak to określił grube pieniądze, Konnych i terenu wokół nich. Ponadto przypomniał, iż w ramach projektu „EkoMarki” i jednej z inicjatywy społecznych dokonano rewitalizacji siedliska płazów w tym zbiorniku. Na koniec zaprosił radnych do odwiedzenia zbiornika Konne. Jako, że radni są reprezentantami mieszkańców, poczułam się w równym stopniu zaproszona i pojechałam obejrzeć ten teren.  Komu, jak komu, ale burmistrzowi się nie odmawia ;-) .  Po oględzinach z zachwytu jednak nie piałam. Nędznie to wygląda. Teren nadaje się właściwie jedynie dla wędkujących i to też niewymagających i niesprzątających po sobie, a to raczej grupa w mniejszości na Zieleńcu. Zarośnięte, z prowizorycznym zejściem do wody, ze sklecionymi przez użytkowników na szybko siedziskami oraz dzikimi miejscami do parkowania (zwłaszcza od ul. Stawowej) Konne nie przyciągają, jak na razie, okolicznych mieszkańców. Z tego miejsca zadowolone jest chyba tylko zrewitalizowane siedlisko płazów.


Mając, co najmniej, trzy obszary wodne w Markach(Konne, Meksyk i Kruczek) właściwie nie ma gdzie z rodziną latem wypocząć, bo wszystkie są zaniedbane i niedostosowane do cywilizacyjnego wypoczynku. Na szczęście powoli ma to się zmieniać, gdyż burmistrz Bartosik wspomniał, iż w planach jest zagospodarowanie w przyszłym roku obszaru zbiornika Meksyk (plaża, pomosty, grill), także w ramach projektu „EkoMarki”. Widać, że w tamtym rejonie zarówno radni, jak i mieszkańcy razem aktywnie działają na rzecz swojego rejonu. Tego zaangażowania brakuje na Zieleńcu, nad czym ubolewam. I choć znalazłaby się grupka osób chętnych do społecznej pracy dla tego obszaru, to nie widać chęci współpracy ze strony naszego radnego Zenona Skibińskiego. Słuchając nagrań z posiedzeń wynika, iż Jego aktywność w komisjach i sesjach jest znikoma, a właściwie żadna. Przez wiele lat Zieleniec nie miał swojego przedstawiciela w Radzie Miasta, a gdy w końcu to się udało pięć miesięcy jego pracy nie przyniosło żadnej inicjatywy dla tego (wydawałoby się swojego) rejonu :-( .


Na koniec zapraszam oczywiście samych radnych do obejrzenia i oceny obszaru wokół zbiornika Konne.

WP_20150903_007WP_20150903_013WP_20150903_014WP_20150903_015WP_20150903_016WP_20150903_017WP_20150903_018

środa, 2 września 2015

"Dziesięć płytkich oddechów" K.A. Tucker

Piękna książka o miłości i przyjaźni, ale przede wszystkim o bólu po stracie najbliższych, nienawiści i w końcu przebaczeniu. Historia potrafi wycisnąć łezkę, lecz nie jest pozbawiona humoru. Wciągająca i poruszająca, której treść to swoisty rollercoaster emocji.


To moja pierwsza przeczytana książka z kategorii New Adult, serii która wypełnia lukę między literaturą dla młodzieży a dojrzałymi czytelnikami. Obejmuje powieści o wchodzących w dorosłe życie ludziach (18-25 lat), którzy zmagają się z ostateczną tragedią i podnoszą się z niej dzięki potędze uczucia.


oddechy


Kilka lat temu życie dwudziestojednoletniej Kacey Cleary rozpadło się na kawałki. Wraz z młodszą siostrą Livie, z biletami autobusowymi w kieszeni, wyruszają do Miami. Goniąc za marzeniami i uciekając przed koszmarem, dziewczyny trafiają do apartamentowca niedaleko plaży. Rozpoczynają nowe życie. I wszystko przebiegałoby zgodnie z planem, gdyby Kacey nie spotkała Trenta Emersona z mieszkania 1D. 
Zamknięta w sobie Kacey nie chce niczego czuć. Tak jest bezpieczniej. Dla wszystkich. Jednak w końcu ulega, otwiera serce i zaczyna wierzyć, że może pozostawić za sobą koszmarną przeszłość, by zacząć od nowa. Niestety okazuje się, że nie tylko Kacey kryje tajemnicę. Pozornie perfekcyjny mężczyzna ukrywa prawdę o wydarzeniach, których nie da się wybaczyć.

piątek, 28 sierpnia 2015

To działa-skutecznie i szybko

Przyjemnie na duszy człowiekowi się robi, gdy mały dla jednych, lecz ważny dla innych problem tak skutecznie i szybko zostaje rozwiązany. Nieco ponad 3 tygodnie temu do internetowego serwisu NaprawmyTo zgłoszona została zniszczona tabliczka z nazwą ul. Wschodniej.  Dziś widnieje już nowa :lol:  .  Działanie pracowników Urzędu Miasta, szybkie i tak pro obywatelskie zasługuje na pochwałę. Zachęcam do korzystania z serwisu NaprawmyTo, bo jak widać bez wychodzenia z domu, bez dzwonienia do UM można załatwić wiele drobnych, lecz czasami istotnych spraw w naszym otoczeniu. W imieniu mieszkańców tej ulicy dziękuję.


Tak było


WP_20150805_002 Tak jest teraz  :lol:


WP_20150828_002

środa, 26 sierpnia 2015

Główna drogą powiatową?

Dziś odbyła się pierwsza po okresie urlopowym/wakacyjnym Sesja Rady Miasta. Widać, że nasi radni wypoczęli, gdyż 22 zaplanowane punkty w porządku obrad, przedyskutowali i przegłosowali bardzo sprawnie. Natomiast wyjątkowym wydarzeniem(podkreślanym z zachwytem przez przewodniczącego Paciorka ;-)  ) na tej sesji było pojawienie się  2 z 3 naszych powiatowych radnych-panów J. Werczyńskiego i A. Werelicha. Tematy poruszane przez wszystkich zainteresowanych głównie dotyczyły zamknięcia szkoły specjalnej w Markach, przyszłego nowego gimnazjum i dróg. Losy tej szkoły są już przesądzone, ale radni z powiatu zapewnili, iż tymczasową lokalizację zapewnią na razie w Radzyminie. Sprawa budowy nowego gimnazjum nie wygląda optymistycznie, bowiem każdy z partycypujących czeka na to, który z podmiotów wykona pierwszy krok w zakresie tej inwestycji. Cóż, nie wróży to dobrze na szybkie powstanie tej nowej placówki oświatowej, tak bardzo potrzebnej i wyczekiwanej przez mieszkańców.  Temat dróg krążył wokół dzisiejszej uchwały Rady Miasta w sprawie przyjęcia zadania przygotowania dokumentacji projektowej przebudowy drogi powiatowej w ul. Sosnowej i Kościuszki (budżet powiatowy przeznaczył na to zadanie 100 tys. zł). Burmistrz J. Orych zwrócił także uwagę, iż słusznym wydawałoby się przekształcenie ulic Stawowej i Głównej w drogi powiatowe, które docelowo łączyłyby się z ul. Dworkową w Kobyłce. Dla mieszkańców Zieleńca to chyba dobra informacja, bowiem posiadanie statusu drogi powiatowej zawsze jest bardziej priorytetowe z zakresie odśnieżania, remontowania czy skomunikowania. Radni z powiatu na szczęście są przychylni tej propozycji :lol: .


wyboryswidni1-kopia

niedziela, 23 sierpnia 2015

Sucho, ale nie tragicznie.

Tegoroczne lato z tak wysokimi temperaturami i długim okresem bezdeszczowym wpłynęło znacznie na stan wody w naszym mareckim jeziorku Kruczku. W wyniku suszy i upału powstały gdzieniegdzie miejsca, którymi możemy przejść suchą noga z jednego brzegu na drugi. Na szczęście lustro wody w niemal całym Kruczku jest na tyle wysokie, by pozwolić żyjącym tam rybom i ptactwu normalnie egzystować. Bardzo sucho natomiast jest w otaczającym jezioro lesie, dlatego lepiej nie rozpalać tam teraz z przyjaciółmi ognisk czy grilla i uważać z papierosami.


20150822_114930 20150822_114956 (1) 20150822_115019 20150823_113253 20150823_113317

Gdy Ci smutno, gdy Ci źle... przeczytaj książki te!

Znacie na pewno ten stan, gdy rzeczywistość skrzeczy, a złowróżbne informacje w mediach wypełniają nasze dni, to właśnie wtedy najbardziej p...